Patriota.pl

Wtorek, 26 wrzesień AD 2017, dziś imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Patriota.pl » Kościół » Widmo liberalizmu »
Szukaj:   

Widmo liberalizmu

Katolik, który idzie na ustępstwa w sprawach bożych, który jest słaby równie dobrze mógłby przyczynić się w morderstwie Chrystusa.

Liberalizm to dogmatyczne uznanie absolutnej niezależności rozumu indywidualnego i społecznego. Katolickość to dogmat absolutnego poddania porządku indywidualnego i społecznego objawionemu prawu Bożemu. Jedna doktryna jest całkowitym zaprzeczeniem drugiej. Są one przeciwieństwami w bezpośrednim konflikcie.

Właściwie powstanie liberalizmu ,,zawdzięczamy'' jednemu człowiekowi, Marcinowi Lutrowi. To właśnie on i jego heretyckie poglądy spowodowały, że cały XVI-wieczny, katolicki świat zadrżał. Główną teorią, która stała się podwaliną dla liberalizmu, było rozumowanie, że człowiek może interpretować Biblię na swój własny sposób. Jest to pogląd sprzeczny z wiarą katolicką, gdyż przyzwala na decydowanie o tym co jest dobre, a co złe oraz która wiara jest prawdziwa.

Rozkwit liberalizmu przypada w dużym stopniu na lata 60. XX w. Wtedy to powstała pigułka do kontroli urodzin. W wielu produkcjach filmowych zaczęto lansować cudzołóstwo, rozwody i środki antykoncepcyjne. Wszystko po to by przekonać społeczeństwo o korzyściach ze stosowania tabletki ,,szczęścia''. W dużym stopniu światowym liberałom udało się przekonać ludzi do swoich poglądów. Otóż wielu katolików akceptuje jawną zbrodnię, morderstwo, któremu imię aborcja i która powinna (tj. morderstwo) być karana śmiercią. Jest rzeczą wielce niemoralną i okropną by matka zabijała własne dziecko. Postępowi i zwolennicy równouprawnienia tłumaczą, że płód to jeszcze nie człowiek. Jest to argument śmieszny.

Kolejnym owocem nieograniczonej wolności jest narkomania i homoseksualizm. Pomijając homoseksualizm, który jest zaprzeczeniem prawa Bożego i jest niemoralny, to narkomani należy do prawdziwych dżum naszego wieku. Weźmy dla przykładu Holandię, w których zwykły obywatel może kupić sobie sporą porcję narkotyków w aptece! W naszym kraju jest to na razie nie do pomyślenia, chociaż prawdopodobnie nie za długo. Życie pokazało, że ludzie są zmienni. Najlepszym przykładem jest A. Kwaśniewski, który jako prezydent zatwierdził ustawę o twardych i miękkich narkotykach. Ustawa gwarantowała polskiej młodzieży możliwość posiadania pewnej ilości narkotyków na użytek własny. Najokropniejsze w tym wszystkim jest to, że dzisiaj w wielu wywiadach A. Kwaśniewski próbuje twardo walczyć z narkomanią. Zapomniał jak sam kilka lat temu przyczynił się do jej rozprzestrzenienia.

Nie mamy dziś za bardzo z czego być zadowoleni. Świat idzie w coraz gorszym kierunku. W imię wolności i równouprawnienia przyzwala się na zabójstwa dzieci i niedołężnych starców (eutanazja). Duży odsetek młodzieży każdego dnia myśli jak zdobyć pieniądze na kolejną porcję narkotyków. Trzeba abyśmy wreszcie uderzyli z całym impetem w głównego sprawcę wszystkich ww. nieszczęść. Niech bronią będzie nasza wiara katolicka. Jak dawniej św. Atanazy bronił świata i Kościoła przed zgubną herezją, jaką był arianizm tak my dziś stańmy i otwarcie walczmy z liberalizmem - lwem, który szuka by kogoś pożreć.

[Aktualności] [Współczesność] [Dzieje] [Kultura] [Wiara] [Hobby]
(c) 2000-2009 Patriota.pl. Wszelkie przedruki za zgodą redakcji.

Profesjonalne statystyki odwiedzin