Patriota.pl

Wtorek, 26 wrzesień AD 2017, dziś imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Patriota.pl » Współczesność » Czy Kościół popiera nową Targowicę? »
Szukaj:   

Czy Kościół popiera nową Targowicę?

W poniedziałek 20 stycznia br. Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu obradowała na temat integracji z Unią Europejską. Episkopat chce, aby do Traktatu Akcesyjnego dołączone zostały gwarancje dotyczące ochrony życia ludzkiego, ochrony małżeństwa i rodziny.

Stronę rządową reprezentował wicepremier i minister rolnictwa, Jarosław Kalinowski (PSL). Zobowiązał się do przedstawienia stanowiska Episkopatu rządowi. Zaznaczył jednocześnie, iż nie jest pewien, czy dołączenie takich gwarancji do Traktatu Akcesyjnego jest możliwe.

W chwili przystąpienia do UE prawo unijne będzie miało pierwszeństwo nad prawem krajowym. Już od dłuższego czasu wiemy, że prawo stanowione przez Unię Europejską nie ma nic wspólnego wartościami chrześcijańskimi. W niektórych państwach (Holandia, Dania) usankcjonowano "małżeństwa" homoseksualistów, dopuszczono do sprzedaży tzw. lekkie narkotyki, zezwolono na aborcję i eutanazję. Zatem stanowisko polskich biskupów ma jedynie charakter pobożnych życzeń. Unia Europejska jest organizacją z ducha masońską i libertyńską, w której stanowisko Kościoła nie jest brane pod uwagę.

Hierarchowie Kościoła powinni stać na straży wartości chrześcijańskich, powinni bronić cywilizacji miłości. Natomiast oficjalne popieranie integracji europejskiej jest zgodą na powszechną demoralizację, uprzedmiotowienie człowieka i wyeliminowanie Boga z życia publicznego. To również zgoda na utratę niepodległości i suwerenności.

Polska od 1000 lat jest państwem chrześcijańskim, a katolicyzm jest integralnym elementem naszej historii i kultury. Jednakże zdarzały się w dziejach państwa sytuacje, kiedy hierarchowie kościelni zdradzali naród.

Za przyłączenie się do Konfederacji Targowickiej w kwietniu 1794 roku Rada Zastępcza osądziła i skazała na śmierć m.in. biskupa Józefa Kossakowskiego. W czerwcu zaś już bez sądu powieszono biskupa Ignacego Massalskiego. Tłum groził samosądem królowi i jego bratu, prymasowi Michałowi Poniatowskiemu. Krążyły pogłoski, jakoby prymas w obawie przed samosądem popełnił samobójstwo. Wkrótce w Warszawie powtarzano sobie wierszyk: "Ksiądz prymas zwąchał linę, wolał proszek niż drabinę".

Także obecnie w Kościele katolickim działa wielu zdrajców i destruktorów. Są to wypromowani przez komunistów w okresie PRL-u tzw. księża patrioci. Byli to duchowni kolaborujący z władza ludową, którym powierzono zadanie rozbijania Kościoła od wewnątrz. Bezpieka kierowała również swoich agentów do seminariów. Ilu z nich jest dzisiaj biskupami? Przypomnę tylko, że w pierwszym Krajowy Zjeżdzie Delegatów Komisji Księży przy ZBOWiD w dniach 20-21 lutego 1952 roku w Warszawie udział wzięło 350 duchownych. Na sali obrad obok portretu Bolesława Bieruta powieszono krzyż oraz hasło: "Księża katoliccy w służbie Kościoła i Polski Ludowej".

Czy można się zatem dziwić temu, że w III RP biskupi zasiadają do rozmów z rządem tworzonym przez postkomunistów z SLD?

[Aktualności] [Współczesność] [Dzieje] [Kultura] [Wiara] [Hobby]
(c) 2000-2009 Patriota.pl. Wszelkie przedruki za zgodą redakcji.

Profesjonalne statystyki odwiedzin